Sprawy o WIBOR po wyroku TSUE: napływ pozwów trwa, ale dynamika wyraźnie osłabła w II kwartale
Wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wielokrotnie wpływały na przebieg sporów między konsumentami a bankami, dlatego kredytodawcy z dużą uwagą czekali na rozstrzygnięcie z lutego 2026 r., w którym TSUE zajął się kwestią wskaźnika referencyjnego WIBOR. Orzeczenie okazało się dla banków korzystne: trybunał wskazał, że klauzula umowna odwołująca się do wskaźnika referencyjnego, takiego jak WIBOR, co do zasady sama w sobie nie prowadzi do powstania znaczącej nierównowagi praw i obowiązków stron na niekorzyść konsumenta. W tamtym czasie przedstawiciele sektora akcentowali, że w takich realiach kancelarie obiecujące kredytobiorcom „unieważnienie” złotowych hipotek mogą nie osiągnąć zapowiadanych efektów.
To jednak nie przesądza o zatrzymaniu napływu spraw do sądów. Aby zweryfikować, jak sytuacja wygląda po kilku miesiącach, przeanalizowano raporty półroczne banków notowanych na warszawskiej giełdzie. Warto przypomnieć, że zagregowane dane o liczbie pozwów publikuje Związek Banków Polskich, natomiast informacje „per bank” dostępne są jedynie dla części instytucji. Lista raportujących podmiotów pozostaje od początku roku bez zmian: nadal dane ujawnia sześć banków. Jednocześnie w tej grupie nie ma kilku istotnych uczestników rynku kredytów hipotecznych, w tym dwóch banków o znaczącym udziale Skarbu Państwa.
Pierwszy kwartał 2026 r. przyniósł wyraźny wzrost liczby aktywnych sporów dotyczących kredytów opartych na WIBOR. Sześć raportujących instytucji miało na koniec I kw. 2026 r. łącznie 1971 spraw, podczas gdy na koniec 2025 r. to samo grono wykazywało 1584 pozwy. Oznaczało to przyrost kwartał do kwartału o 23,2 proc., wobec 15 proc. kwartał wcześniej. W II kwartale 2026 r. dynamika wzrostu osłabła do 16,3 proc. kwartał do kwartału, a łączna liczba postępowań w tej grupie banków sięgnęła 2293.
W ujęciu instytucjonalnym zestawienie za III kw. 2025 r., IV kw. 2025 r., I kw. 2026 r. i II kw. 2026 r. wskazuje następujące wartości: PKO BP odpowiednio 539, 635, 869 i 1070; ING Bank Śląski 264, 304, 335 i 360; mBank 253, 274, 317 i 345; Bank Millennium 211, 241, 282 i 318; BNP Paribas Bank 110, 130, 152 i 179; BOŚ 14, 15, 16 i 21. Źródłem danych jest Bankier.pl na podstawie raportów okresowych banków notowanych na GPW.
Najwięcej pozwów wykazuje PKO Bank Polski, który na koniec II kw. 2026 r. informował akcjonariuszy o 1070 sprawach, co oznacza wzrost o 23,1 proc. kwartał do kwartału. Na kolejnym miejscu znajduje się ING Bank Śląski z 360 sporami (+7,5 proc.), a trzecia pozycja należy do mBanku, który raportuje 345 spraw (+8,8 proc.).
Podobnie jak w poprzednich kwartałach, banki w raportach okresowych zwracają uwagę na dotychczasowe wyniki postępowań. ING Bank Śląski wskazuje, że przy udzielaniu tego typu kredytów przekazywał klientom wszystkie wymagane prawem informacje dotyczące wskaźnika oraz ryzyka zmiennej stopy procentowej, a dotychczasowe orzecznictwo ma być korzystne dla banku. Instytucja podaje, że na 30 czerwca 2026 r. 39 spraw było już zakończonych pozytywnie (wobec 27 spraw na 31 grudnia 2025 r.). mBank podkreśla z kolei, że dotychczasowe orzecznictwo jest korzystne dla Grupy, a na 30 czerwca 2026 r. Grupa miała 13 prawomocnych wyroków dotyczących klauzul opartych o WIBOR i wszystkie były dla niej korzystne. BNP Paribas Bank Polska zaznacza, że większość postępowań nadal toczy się przed sądami I instancji; w 26 sprawach zapadły wyroki I instancji korzystne dla banku, z czego 7 jest prawomocnych. Bank informuje również o jednym wyroku niekorzystnym, który pozostaje nieprawomocny.
Niezależnie od lutowego wyroku TSUE, w toku pozostają pytania prejudycjalne związane ze zmiennym oprocentowaniem opartym o WIBOR. W sprawie C-586/25 (Cedrosiwicz przeciwko PKO BP SA) trybunał ma ocenić sytuację, w której umowa została zawarta przed wejściem w życie rozporządzenia BMR, regulującego wskaźniki referencyjne, oraz przed wejściem w życie ustawy o kredycie hipotecznym. Sąd pyta m.in., czy oparcie zmiennego oprocentowania na WIBOR — którego zasady ustalania nie wynikały z powszechnie obowiązujących przepisów prawa, był wyznaczany przez podmiot trzeci, a bank miał pośredni wpływ na jego wysokość — prowadzi do znaczącej nierównowagi praw i obowiązków stron.
W sprawie C-630/25 (Krywiga przeciwko PKO BP SA) pytania prejudycjalne dotyczą m.in. obowiązku informowania konsumenta o podmiocie opracowującym wskaźnik referencyjny i zasadach jego wyznaczania oraz tego, czy warunek umowny może być nieuczciwy, jeżeli wskaźnik „wyliczany jest w oparciu o deklaracje banków i nie jest zdefiniowany w przepisach prawa krajowego ani unijnego, opracowywanie wskaźnika nie podlega nadzorowi organów państwowych i nie odzwierciedla rzeczywistych kosztów finansowania kredytu”. Sprawy C-586/25 i C-630/25 zostały połączone na potrzeby rozstrzygnięcia TSUE. W sprawie C-607/25 (Koż przeciwko BNP
Podsumowując, mimo korzystnego dla banków rozstrzygnięcia TSUE z lutego 2026 r. liczba spraw dotyczących WIBOR wciąż rośnie, choć w II kwartale tempo przyrostu było niższe niż w I kwartale. Raportujące banki utrzymują komunikację o korzystnych dla siebie rozstrzygnięciach, a jednocześnie w TSUE nadal oczekują na rozpoznanie kolejne pytania prejudycjalne dotyczące konstrukcji zmiennego oprocentowania opartego o WIBOR.